Oświetlenie

Barwa światła – jaki ma wpływ na nasz nastrój?

Czy zdarzyło się Wam pójść do sklepu po żarówki i utknąć tam na dłużej w poszukiwaniu idealnego oświetlenia – takiego, dzięki któremu będziecie czuć się lepiej? Barwa światła jest ważniejszym parametrem niż tylko wizualne dopasowanie do naszego gustu. Czasem odruchowo wybieramy żarówki o ciepłej barwie, bo jest przecież „przyjemna”. Jednak to nie do końca tak działa – światło powinno być dobrane do naszych potrzeb. A oświetlenie świąteczne? – ono rządzi się własnymi prawami i o tym właśnie będzie nasz następny wpis.

Na początek trochę teorii (ale tylko troszeczkę…)

Temperatura barwowa (TC) jest skalą, która pomaga określić, czy światło jest ciepłe czy zimne, a podaje się ją w Kelwinach (K). Ciepła barwa światła ma poniżej 3000 K, zimne powyżej 5000 K, a pomiędzy jest barwa neutralna. Z kolei wskaźnik oddawania barw pokazuje nam, jak oświetlenie odda nam kolory otoczenia. Maksimum skali to 100 Ra i odpowiada to światłu dziennemu, w którym widzimy barwy naturalne. Kiedyś właściwie nie było wyboru, ciepłe światło dawały jedynie zwykłe, zużywające dużo prądu żarówki, natomiast zimne dostępne było tylko od charakteryzujących się nieprzyjemnym miganiem jarzeniówek.  Dziś wybór jest prostszy – energooszczędne LED-y oraz halogeny dają wybór światła ciepłego bądź zimnego.

Barwy światła: ciepła, neutralna, zimna.

Odpowiednia barwa światła do relaksu i do pracy – zainspiruj się naturą

Ciepła barwa ogniska zawsze kojarzy się z przytulnością i spokojem.

Światło bardzo wpływa na nasze samopoczucie. Nie bez powodu mówi się o jesiennej lub zimowej depresji, gdy dni są krótkie, a słońce często się chowa za chmurami. Dlatego w miejscach przeznaczonych do odpoczynku powinniśmy zastosować oświetlenie
o ciepłej  barwie światła. Współczynnik Ra nie musi być w tym wypadku wysoki – jego mniejsza wartość nada przyjemną barwę naszej skórze oraz otaczającym nas przedmiotom. W sypialni lub
w salonie, w którym spędzamy wieczory, warto też zrezygnować z oświetlenia głównego, a postawić na światło rozproszone, rozmieszczając
w kilku punktach np. lampy LED-owe albo halogeny.

 

Zimna barwa światła (np. światło dzienne) mobilizuje do działania.

Z kolei w miejscu pracy, pomieszczeniach domowych, w którym aktywnie spędzamy czas, światło musi mieć chłodniejszą barwę światła – neutralną lub zimną. Takie oświetlenie nas aktywizuje, ponieważ organizm nie reaguje sennością jak przy ciepłym świetle. Jest to zgodne z rytmem dobowym i funkcjonowaniem człowieka w naturze. Ciepłe światło ogniska, które ogrzewało, i świec od zawsze dawało poczucie bezpieczeństwa. Naturalnie kojarzyło się też z porą nocną, więc powodowało senność. Z kolei zimne światło południowego słońca wskazywało, że czas na działanie. Ważny jest również styl, w jakim wnętrza są urządzone. Nowoczesność i awangardowość pomieszczeń podkreślimy zimniejszą barwą oświetlenia, z kolei wnętrza rustykalne staną się bardziej przytulne przy ciepłym świetle.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *